Kim jesteśmy?

Udostępnij

Jesteśmy tacy jak wy.

Zwykli ludzie bez supermocy ze wszystkimi zaletami i wadami bycia człowiekiem.

Mamy swoje marzenia i pragnienia oraz wizję nas za 5 czy 10 lat. Jesteśmy tak samo jak wszyscy wkurzeni na własną niemoc by jednego dnia, jednym głosowaniem usunąć wszystkich tych którzy idąc do Sejmu myśleli o sobie i o tym by się na Polakach uwłaszczyć.

Sami pojedynczo nie jesteśmy nikim szczególnym ani wybitnym. Nie wszyscy mamy w tytule profesor ani doktor, a nawet magister. Ale jako grupa i jeden ruch stanowimy znaczącą siłę. Siłę głosu z którym należy się liczyć.

Nie panoszymy się i nie prężymy w mediach muskułów udając wszystkowiedzących.

Przede wszystkim nie jesteśmy nieudacznikami, którzy, gdy stwierdzili, że do niczego się nie nadają zajęli się polityką by stać się bezkarnymi i żyć na garnuszku ciężko pracujących ludzi. 

Nie ziejemy jadem na lewo i prawo i nie okradamy innych z pieniędzy i marzeń. Nie szkodzimy i nie podrzucamy świń oraz nie zazdrościmy sukcesów.

Myślimy, że możemy i skoro tak myślimy to znaczy, że możemy i chcemy.

No to kim jesteśmy?

Jesteśmy tacy jak Wy, których patopolitycy nazywają „zwykłymi ludźmi” i robimy to co wszyscy.

Pracujemy, płacimy podatki wychowujemy dzieci jeździmy na wakacje, oglądamy tv i chodzimy do kina. Marzymy, płaczemy i śmiejemy się jak wszyscy.

Robimy zakupy, tankujemy paliwo i odrabiamy lekcje z dziećmi.

Niektórzy z nas chodzą do kościoła, a jeszcze inni po prostu jeżdżą na rolkach, rowerze czy na hulajnodze.

Lubimy lody, makowca i świątecznego czekoladowego zajączka.

Zwykłe życie i zwykli ludzie.

Nie lubimy jednak , gdy się nas oszukuje i okrada.

Brzydzimy się patopolitykami, sporami na pokaz, chamstwem w Sejmie, sztucznymi ustawionymi konwencjami, a już najbardziej kiełbasą wyborczą opartą o sondaże i obietnicami, które już podczas ich wypowiadania są kłamstwami tylko po to, aby kupić nasze głosy.

Nikt Ci tyle nie obieca co polityk przed wyborami.

Brzydzimy się polityką. Polityką jaką znamy od lat 90 gdy niefachowcy i nieudacznicy udając i oszukując popełniają błąd za błędem za który płacimy my wszyscy.

Dlaczego wiec bierzemy się za coś co nas brzydzi?

Bo niestety, mimo że się brzydzimy i nie chcemy zajmować się polityką to nie mamy wątpliwości, że chcemy żyć w demokratycznym kraju, w którym to my obywatele jesteśmy najważniejsi.

Chcemy by Polacy znów mogli czuć się w Polsce jak u siebie.

Nie chcemy żyć obawą o sądy, fundusze europejskiej, ceny w sklepach, wolne media, uczciwych lekarzy i pielęgniarki, o stan szkolnictwa, przynależność do Unii i NATO i ciepłą wodę w kranie.

Nie chcemy budzić się z obawą czy w nocy nie przegłosowano ustawy zakazującej snu lub oddychania bez rozkazu z Nowogrodzkiej lub innej siedziby partii albo nie nałożono podatku od bycia myślącym i wolnym.

Mamy dość oglądania tych samych tłustych, ale co najgorsze głupich kotów.

Czas to zmienić. Czas zapomnieć o miernych Panach Władzy z Sejmu żerujących na naiwności i strachu, a czas powołać prawdziwych mężów stanu.

Naszych reprezentantów.

Potrzeba ludzi mądrych, ale najważniejsze uczciwych i nie oderwanych od rzeczywistości, którzy przebudują cały system tak, aby już nigdy ani Kaczyński, ani Tusk, ani Biedroń i Czarzasty, ani Ziobro, ani Morawiecki lub im podobni nie narobili szkód.

Tacy właśnie jesteśmy.

1868
2

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *